ehh, pracuje od poniedziałku do piątku w korpo jako programista/teamlider, praca pochłania mnie zupełnie, odrywa od normalnego życia. Chciałem odrobinę oderwać sie od tej rzeczywistości , wpadłem na pomysł ze zatrudnię się na weekendy w jakimś mało psychicznie angażującym miejscu budka z kebabem czy kawiarnia (będąc w liceum pracowałem jako kelner) , a jako że mam 26 lat i w sumie nie odstraszam urodą pomyślałem - a co mi tam. Wysłałem CV

Atryu









