@nowszyja: nie wchodzi bo nie każdy lubi jeść i pić w atmosferze mokrego futra. Niech sobie tworzą swoje restauracje, gdzie psiarze ze swoimi pchlarzami są mile widziani, niech takie lokale sobie oznaczają i się w nich stołują. Walące deszczem futro niczym się nie różni od woni kopconego papirocha.