@BiednyZaToGlupi: Nie mam. Moja była firma upadła, ale jeszcze przed tym byłem na zwolnieniu od psychiatry. Wątpliwe abym w takiej kondycji fizycznej i psychicznej podjął skutecznie pracę. Użalam się tylko nad sobą i nie mam siły ruszyć tyłka, taka jest prawda, mam tego świadomość, ale nijak nie umiem tego już zmienić.
@BiednyZaToGlupi: Potrafiłem przez dłuższe okresy nie pić, ale to też wiele w moim samopoczuciu nie zmieniało - zwyczajnie nie mam na nic innego ochoty, niż leżenie w łóżku. Za dużo rozmawiam sam ze sobą, chyba psuje mi to głowę.
@Victor_Manzon: Z moja skrzywioną psychiką i stanami lękowymi to jest ekstremalnie trudne. Użalam się na sobą, ale nie jestem zdolny do najprostszych czynności - mam tego świadomość. Za jakiś czas skończą mi się pieniądze i pewnie wyląduję pod śmietnikiem, ale kompletnie nie potrafię zmienić tego kursu, choć sposoby na to są znane.
@Viton99: Pewnie tak, tylko że ja już od jakiegoś czasu naprawdę potrafię chyba wyłącznie w internecie funkcjonować - totalnie się zdegradowałem i zniszczyłem, fizycznie jak i psychicznie.
@Victor_Manzon: Często tak myślałem, ale ostatecznie zawsze okazało się, że nie dałem rady - zniszczyłem dosłownie już każdy aspekt swojego życia mając przez jakiś czas przekonanie, że do tego nie dopuszczę.