Chyba wszystkie kawowe perfumy jakie poznałem to zapachy deserowe albo jakaś kawa z cukrem. Zapomnij o kawacvh Montale jeśli chcesz aromat, który nie jest mocno słodki, czuć gorycz i moc palonych ziaren kawy. Jeśli wolisz jednak latte albo cauppuccino to są lepsze opcje i idź mi stąd.
Jak zaaplikujesz Follow to masz uczucie jakbyś po prostu wylał na siebie wiadro kawy. Osoby wchodzące do pomieszczenia też od razu to poczują. Nie wąchałem jakoś za dużo kawowych perfum ale ta w Follow jest zdecydowanie najbardziej realistyczna. Oprócz wspomnianego składnika czuje tu piernika. Delikatnie słodkie ciasto piernikowe zanurzone w gorzkiej kawie. Słodycz jest tak jak mówię delikatna i pochodzi pewnie głównie z dodatku syropu klonowego. Po pierwszych testach Follow wydało się zupełnie niesłodkie i dopiero dłuższe obcowanie z zapachem pozwoliło mi to wychwycić. Dla mnie to ciągle czarna, gorzka i bardzo intensywna kawa.
@dr_love: wiem, ze pewnie i tak nigdy tego nie zużyje, ale po ostatniej aplikacji zacząłem żałować ze zostawiłem sobie tylko 30 ml po rozbiórce xD fenomenalny otulacz jesienno-zimowy, absolutny must have dla wielbicieli aromatu kawy
@dr_love: Testowałem dosłownie kilka dni temu. Nie pijam kawy (team herbata here) ale uwielbiam jej zapach i Follow to najlepsza kawa w perfumach jaką do tej pory wąchałem. Gorzka, mocna, bardzo delikatnie posłodzona - coś pięknego.
@xarcy Jeżeli zainwestujesz bodajże 2 miliony funtów to możesz dostać obywatelstwo w pakiecie, UK ma jedno z tańszych obywatelstw inwestycyjnych, a dla innowatorów to spada do 50k, coś tam się da ukręcić.
Zapraszam na #rozbiorka flakonu mało znanej marki, dla której #perfumy komponuje bardzo znany nos - Jean-Claude Ellena. Właśnie się zorientowałem, że od kilku dni dostępny jest w świetnej cenie.
Kerosene Follow (2016)
Chyba wszystkie kawowe perfumy jakie poznałem to zapachy deserowe albo jakaś kawa z cukrem. Zapomnij o kawacvh Montale jeśli chcesz aromat, który nie jest mocno słodki, czuć gorycz i moc palonych ziaren kawy. Jeśli wolisz jednak latte albo cauppuccino to są lepsze opcje i idź mi stąd.
Jak zaaplikujesz Follow to masz uczucie jakbyś po prostu wylał na siebie wiadro kawy. Osoby wchodzące do pomieszczenia też od razu to poczują. Nie wąchałem jakoś za dużo kawowych perfum ale ta w Follow jest zdecydowanie najbardziej realistyczna. Oprócz wspomnianego składnika czuje tu piernika. Delikatnie słodkie ciasto piernikowe zanurzone w gorzkiej kawie. Słodycz jest tak jak mówię delikatna i pochodzi pewnie głównie z dodatku syropu klonowego. Po pierwszych testach Follow wydało się zupełnie niesłodkie i dopiero dłuższe obcowanie z zapachem pozwoliło mi to wychwycić. Dla mnie to ciągle czarna, gorzka i bardzo intensywna kawa.
źródło: comment_1636194305aV6m9RlfaEN4M1eZatEITK.jpg
Pobierz