Siema potrzebuje rady, Koleżanka poprosiła mnie, żebym przypilnowała jej gravela Crossa wartego ok. 6000 zł, jak weszła na chwilę do Żabki. Rower się przewrócił i porysował się element hamulca. Hamulec działa normalnie, nie ma żadnego problemu technicznego, jest tylko rysa na ciemnym elemencie. Byłyśmy w serwisie Cross i powiedzieli, że wymiana całego elementu to ok. 1000 zł. Koleżanka nie chce go malować ani odnawiać, tylko wymienić cały element, bo chce mieć rower
@dzyndzla Najprawdopodobniej to była moja wina. Nasze rowery stały obok siebie, kiedy ona weszła do sklepu, ja byłam wtedy na telefonie i możliwe, że nieumyślnie lekko poruszyłam swoim rowerem, który zahaczył o jej rower i spowodował jego upadek. Nie widziałam dokładnie momentu, więc nie mam 100% pewności, że tak było, ale to najbardziej prawdopodobny scenariusz. Na pewno nie zrobiłam tego celowo.
Ona naciska na mnie że muszę za to zapłacić bo to moja wina i nie po to ona dmucha na ten rower żeby moje niedbalstwo go zepsuło. Mówi że zaplecenie za to „może nauczy mnie szanować rzeczy innych”
@4x80: dzień po poszła od razu do salona Crossa w Warszawie i tam powidedzieli jej że wymiana tego to koszt 1k, więc szczerze nie wiem co to za konkretny model po prostu taka jest cena całej usługi wymiany
Dzięki wszystkim za rady. Dla mnie też płacenie 1000 zł za samą rysę jest kuriozum, ale nie potrafię do końca odbić jej argumentów. Ona mówi mniej więcej: „Dla ciebie może to być kosmetyczne, ale ten rower kosztował mnie prawie 6 tys. Dbam o niego i uważam, żeby nie miał żadnej rysy. To, jak ty podchodzisz do swoich rzeczy, nie ma w tym przypadku znaczenia. Możesz sobie rysować i psuć swoje rzeczy jak
Koleżanka poprosiła mnie, żebym przypilnowała jej gravela Crossa wartego ok. 6000 zł, jak weszła na chwilę do Żabki. Rower się przewrócił i porysował się element hamulca.
Hamulec działa normalnie, nie ma żadnego problemu technicznego, jest tylko rysa na ciemnym elemencie. Byłyśmy w serwisie Cross i powiedzieli, że wymiana całego elementu to ok. 1000 zł.
Koleżanka nie chce go malować ani odnawiać, tylko wymienić cały element, bo chce mieć rower
Ona mówi mniej więcej: „Dla ciebie może to być kosmetyczne, ale ten rower kosztował mnie prawie 6 tys. Dbam o niego i uważam, żeby nie miał żadnej rysy. To, jak ty podchodzisz do swoich rzeczy, nie ma w tym przypadku znaczenia. Możesz sobie rysować i psuć swoje rzeczy jak