Ten zamach wygląda podejrzanie. Nożownik siedział za napady więc nie "siedział niewinny w więzieniu" a dodając że to przez partię PO rozpoczął społeczno-medialny kataklizm i podział jakiego jeszcze nie mieliśmy. Patrząc na to przez pryzmat paradoksów, niewyjaśnionych śmierci i afer sam już nie wiem czy to przypadkowy incydent czy próba zbuntowania narodu. Podział bliski apogeum. W historii nic nas nie łączyło jak wspólny wróg, stawaliśmy razem i walczyliśmy. Dzisiaj wrogów mamy dwoch:

szoferEU
via Android