Na ruskich stronach Rosjanie uwielbiają wracać do wydarzeń z XIX wieku, XVIII wieku etc. Widzę, że to ich cecha narodowa - p---------e o wydarzeniach sprzed 300 lat i myślenie, że dalej jest ten wiek (⌐͡■͜ʖ͡■)
@cigam5: Oznacza to, że uznaje te twory za odrębne państwa, które mogą poprosić o pomoc militarną Rosję o pomoc w odzyskaniu reszty obwodów donieckiego i ługańskiego (oczywiście pod pozorem "obrony").
@NoToTenTego: opcja b) jest IMO jeszcze gorsza - oddadzą tereny, a za chwilę KGBowiec wymyśli sobie kolejne ultimatum i w ten sposób wschodniej Ukrainy za 5 lat nie będzie a Putin będzie mówić że wojny w końcu nie było więc i sankcje powinno nie być (╯︵╰,) Dramat.
@delvian: Pozostaje kwestia w jakich granicach. Jeżeli całych obwodów - donieckiego i ługańskiego to Ukraina musiała by oddać tereny, za które przelewała krew w 2014/15 roku (╯︵╰,) Jeżeli się wycofają bez walki to będzie tragedia dla reszty Ukrainy.
@Adax_DD: Inaczej. Ukraina nie musi atakować republik bo już w tym momencie są false flagi tam. Które mają być właśnie pretekstem do kacapskiego zjedzenia wisienki na torcie i okrążenia Mariupola, Charkowa. A może i Kijowa.
@mrgcypher: Dlatego mówię, że z IQ Rosjan jest gorzej niż myślałem. Osoby, które to wydały dla osób które mają w to uwierzyć - obie grupy to kretyni ( ͡°͜ʖ͡°)
@klarkia: Dobra, zgoda - wiedziałem, że ktoś zaraz powie "u nas jest podobnie". Otóż nie jest, to inna skala. Przeciętny Polak nawet ze wsi nie marzy o podbijaniu terytorium innych krajów. Nie ma ambicji mocarstwowych, nie podnieca go fakt, że inne kraje boją się Polski. Polacy po prostu mają inną mentalność - u nas, mimo wszystko - ludzie chcą po prostu godnie żyć, rozwijać się, a nie wojować ze wszystkimi
@Dr_Killjoy: No właśnie dziwię się, że nie winią Putina. Dlaczego? Bo rządzi już ponad 21 lat (nawet jak prezydentem formalnie był Miedwiediew). 21 jest lat. Już to jest dla mnie niepojęte - "wybierać" (nie wnikając już tematu fałszerstw wyborczych) tego samego człowieka jako prezydenta przez tyle lat. Nie mówcie tylko po polskich posłach, którzy są w sejmie 30 lat bo to jest jednak różnica. Czy przez 21 lat nie można
@kfiatek_na_parapecie: Kiedyś? Kiedy - chyba przed rozbiorami, albo i wcześniej. Mówimy o współczesności, mamy 2022 rok. Polacy nie zostali "wykastrowani", tylko myślą tak jak się myśli na szeroko pojętym Zachodzie. Trzeba rozwijać swój kraj gospodarczo, inwestycyjnie, technologicznie. Pracować, rozwijać się, budować miejsca pracy. Natomiast w Rosji dalej wspomina się o "odzyskiwaniu" utraconych ziem przodków i ojców. O strefach wpływu. O tym, czy sąsiad może należeć do EU i NATO czy
@kfiatek_na_parapecie: xD Tak? A jakież to ziemie podbił zachód w XXI wieku? Mówimy o fizycznym zajęciu terytorium, nie podboju gospodarczym (xD). Jak dotąd, jedynym agresorem na całym świecie jest Rosja (no i spornie Azerbejdżan z Karabachem). Rosja od lat 90tych zajmuje terytoria sąsiednich krajów (Gruzja, Mołdawia w latach 90tych, obecnie Ukraina). Nawet Chiny nie maja opinii państwa-agresora, jeszcze.
@kfiatek_na_parapecie: A czy Irak został włączony w skład USA? Albo Afganistan? Bo Rosja jako jedyny kraj na świecie włącza de-facto okupowane terytoria w swój skład. Czy będzie okupacja Ukrainy bądź jej części to się niedługo okaże (oby nie). CIA ma swoje operacje zmiany władzy, głównie w Ameryce Południowej/Środkowej, ale nie o tym był mój post. Moja "gloryfikacja" zachodu to jedynie podkreślenie faktu, że na zachodzie nikt nie myśli o zmianach
@kfiatek_na_parapecie: Ten użytkownik słyszał hasła "Polski Lwów", ale hasło to jest używane głównie przez małe, nieznaczące środowiska narodowców. Nie sądzę, żeby idea odzyskania Lwowa czy Wilna była popularna w większości społeczeństwa - w przeciwieństwie do społeczeństwa rosyjskiego, gdzie postulaty odzyskania Ukrainy, Państw Bałtyckich czy Azji Środkowej jest powszechnie popularna (nie oszukujmy się). Co do imperializmu amerykańskiego to owszem, istnieje ale tak jak wspomniał @Par-excellence chyba KAŻDY woli żyć w
@tos-1_buratino: Ja nie twierdzę, że nie mają MRAPów - ale na okupację nawet połowy Ukrainy mają tego raczej za mało + nie mają mocy szybkiej produkcji porównywalnej z USA. Dlatego myślę, że szansą dla Ukrainców jest zastosowanie taktyki z Iraku - minowanie dróg w celu zadania dotkliwych strat patrolom.
Guba dawał przynajmniej czas na ewakuację z Everonu