@Adam_koparka: podobno to, co robimy w życiu jest nieistotne, jednak bardzo ważne jest, żebyśmy to robili. W związku z tym jakakolwiek czynność jest już bardzo wartościowa, a co to będzie, to nieważne ( ͡°͜ʖ͡°)
Mamy coś wspólnego... Ja np. nie mogę pojąć jak można z pasją rozprawiać o sporcie i grach komputerowych (szczególnie multiplayer to dla mnie jakiś kosmos)
Pamiętam swoje początki s----------a kiedy to na początku gimnazjum moim największym marzeniem było legalnie zarwać nockę przy tibii. Mimo wielu próśb moi rodzice nie chcieli wyrazić zgody na to żebym grał na komputerze całą noc. Jednak pokusa była silniejsza. Położyłem się na łóżku i cały spocony czekałem aż rodzice pójdą spać. Koło godziny 1 odpaliłem kompa i w najlepsze grałem z kumplem do godziny 4. Kiedy to bardzo zachciało mi się sikać.
Pierw zbieralem ziemniaki na pyszny kompot, a potem znalazłem jakieś zielone listki które dało się podpalic, a na podsumowanie wbiegly nam do domu szczury i je wszystkie zjedliśmy. Jak bardzo się cieszę, że już jestem w domu