Pracbaza przeplatana wypadami z Sąsiadem na bliższe lub dalsze pagóry. 133 - poniedziałkowy CoffeRide do Arki, jednak skoro nic łatwo nie przychodzi to i na kawę trzeba było sobie zapracować między innymi Hoyówką i Rzeźnią pod Makowem :) 64 - środowe przed robotnie kręcenie na południu od krk 128 - czwartkowy wypad na dolinki, ponieważ Sąsiad jakoś
pracbaza weekendowa a w tym: 103 - powrót wraz z @Kuchasz przez Proszowice i Nowe Brzesko czyli jak zamiast wracać do domu 10km można 100 40 - tym razem nie było już tyle czasu na powrocie żeby setkę ukręcić, więc kierunek Okolna, Swoszowice i do domu
pracbaza z tego tygodnia + 72 - porobotnie Górki Wielickie z B3, tym razem w 4ke i w całkiem dobrym tempie wykręcone 1000m w górę 49 - przedrobotnie kręcenie po najbliższej okolicy, ponieważ pogoda nie pewna więc wybór padł na Rajsko i podjazd z kilku stron 34 - miałem po pracy pokręcić coś więcej ale ponieważ
202 - Zaległy wpis z udziału w XXII Rajdzie Wokół Tatr. Trasę objechałem w zeszłym roku w dużo mniejszej grupie, więc wiedziałem czego się spodziewać. Pierwszym razem czas przejazdu to prawie 8h netto stąd celem było zejść poniżej. Ale od początku... Pobudka przed 5tą, za oknem mgła, a po 10 min rozpoczyna się burza i ulewa, taka że nie bardzo jest jakakolwiek szansa spakować rower do auta
@radoslaw-szalkowski: spoko, nie sposób wymienić wszystkich, tym bardziej że część spotyka się pierwszy raz. dopiero po relacji złapałem orient że "who is who" ( ͡°͜ʖ͡°)
Reszta jazd z obecnego tygodnia. Słaby tydzień pod tym względem, ale zawsze po obfitym w dystanse tygodniu przychodzi taki jak ten. Prawie płaski i ledwo ponad 300km. Problem w tym, że nadchodzący nie zapowiada się lepiej, choćby ze względów pogodowych. Dzisiaj pomimo pogody w kratkę udało się "przepalić" Cult'a, chyba po ok 6 miesiącach postoju. Kilka rzeczy do regulacji i będzie
Pracbaza z obecnego tygodnia plus kilka jazd dodatkowych (sprawdzić łańcuch po zamianie, górki wielickie z B3 i wypad do Kłaju). Ogólnie tydzień przygotowywań do Rajdu Wokół Tatr. Miało być zdecydowanie więcej jazdy dodatkowej, jednak jak nie pogoda zawodziła to "zawsze coś" wypadało.
Tydzień pracbazy i dwa dłuższe wypady czyli wtorkowy OTR (miał być lajtowy a skończyło się pogonią za peletonem) oraz środowa próba życiówki zakończona urwaną szprychą (nr 4 ad 2017)
#pracbaza i dodatkowe kręcenie po: czyli dwa razy grupowe sto (poniedziałek z B3 a czwartek z OTR Trend... oba jak na mnie w mocnym tempie) plus jeden wypad na ciacho do Arki :)
Czwartkowy wypad do "krainy 1000a pagórów" czyli Pogórze Wiśnickie i Pogórze Rożnowskie. Pomimo braku dużych gór umęczonym jak po Alpach, ale okolice piękne ( ͡°͜ʖ͡°)
Środowy wypad na Koskową Górę. Kto był ten wie że warto, a dla reszty polecam i to nie tylko dla ścianki na serpentynie. W drodze powrotnej wspin na Zawadkę i Kudłacze, ale brakło już czasu na Chełm. Trzeba będzie powtórzyć ...
#pracbaza z akcentami przed lub po. a to wypad na "siłkę" do Kłaju, a to na drożdżówkę do Dobczyc albo zwykła starość Q starość (bolące kolano) więc po płaskim do puszczy
#pracbaza od środy. trochę serwisu rowerowego bo w szosie szprycha poszła a w "robotnim" nadeszła pora na suport, więc czasu starczyło tylko na jeden wypad pokręcić po południowych pagórach. #chwalesie bo miesiąc czerwiec udało się skończyć na 2giej pozycji w Polsce w CC na stravie. niby nic a cieszy
Wtorkowa trasa z Nowego Sącza do Krakowa … przez P. Knurowską i Krowiarki ( ͡°͜ʖ͡°) W zeszłym roku na Przehybę jechałem z Krk, w tym roku postanowiłem troszkę zmienić plan i skorzystać z usług przewozów regionalnych. W ten sposób mogę trochę dołożyć km i zahaczyć w końcu o P. Knurowską, ponieważ zawsze jakoś nie była po drodze. Pobudka przed 4tą, szybkie dopakowanie i wyjazd na ciapąg. 7:40
Pracbaza przeplatana wypadami z Sąsiadem na bliższe lub dalsze pagóry.
133 - poniedziałkowy CoffeRide do Arki, jednak skoro nic łatwo nie przychodzi to i na kawę trzeba było sobie zapracować między innymi Hoyówką i Rzeźnią pod Makowem :)
64 - środowe przed robotnie kręcenie na południu od krk
128 - czwartkowy wypad na dolinki, ponieważ Sąsiad jakoś