Kiedyś, niedaleko mojego miejsca zamieszkania, jakiś facet urządził sobie graciarnię ze swoimi starymi autami, które "będzie robić". Korzystając z uprzejmości cesarsko-królewskiego Miasta Krakowa, które umożliwiło mu składowanie za darmo, trzymał pod chmurką dużo ton przeróżnego żelaza, na które przez bodaj dwa lata padał deszcz, śnieg, świeciło słońce, a teren nie był pilnowany ani zabezpieczony, więc każdy mógł tam wejść i porobić zdjęcia, pomacać blachę, albo, niestety, rozszabrować samochód.
Pizzeria "Mefisto" z Murowanej Gośliny została zamknięta, bo jeden z pracowników użył ciasta do pizzy, jako swojej sex zabawki i wstawił to do internetu. Według internautów, sprawa została zgłoszona do sanepidu.
Kiedyś, niedaleko mojego miejsca zamieszkania, jakiś facet urządził sobie graciarnię ze swoimi starymi autami, które "będzie robić". Korzystając z uprzejmości cesarsko-królewskiego Miasta Krakowa, które umożliwiło mu składowanie za darmo, trzymał pod chmurką dużo ton przeróżnego żelaza, na które przez bodaj dwa lata padał deszcz, śnieg, świeciło słońce, a teren nie był pilnowany ani zabezpieczony, więc każdy mógł tam wejść i porobić zdjęcia, pomacać blachę, albo, niestety, rozszabrować samochód.
Oczywiście nie mogłem nie
źródło: comment_1582802621eQKEn9lfJFrE5JVdb51klM.jpg
Pobierz