@wtfagain: Ja nie miałam dylematów - wszystko było ważniejsze niż kursy angielskiego, które - nie ukrywajmy - nie przyczyniały się do zbytnich postępów w nauce języka ;)
Odnośnie samych okładek to pamiętam jeszcze, że najczęściej się je kserowało, razem z tekstami w środku, wszystko w kiepskiej jakości, mało czytelne - ale było. Honorowe miejsce dla Acidów - nie ma co, chociaż jeszcze lepszy efekt byłby przy Fishdick.
@gaska: taak trik z zaklejaniem zabezpieczenia przed nagrywaniem :D
haha pamiętam że też nie raz stawałem przed dylematem czy nagrywać coś na kasety z kursami angielskiego czy nie ;) ale prawda była taka że praktycznie w ogóle ich nie słuchałem, więc szkoda żeby się takie dobre nośniki marnowały;) niemniej wszystko odbrywało się w tajemnicy przed rodzicami, no bo po co im to wiedzieć? Na szczęście Muzziego nie miałem, więc aż
skoro ludzie zapominają tzn., że jednak może być zapomniany:) logicznie kłóci się stwierdzenie: jest niezapomniany a ludzie zapominają - to tak jakby powiedzieć: był nieśmiertelny a jednak go zabili. Więcej logiki w opisach :D ależ jestem upierdliwy - ale to dla naszego wspólnego dobra!
@adhonores: to nie była gwiazda "pop" tak jak Cobain - teraz można by tak stwierdzić, chociaż w tamtych czasach naprawdę był to zespół znany w USA i Europie.
Są różne spory co do grunge - ja uważam, że jest to nurt muzyki po prostu ze Seattle z połowy lat 80 i lat 90, między tymi zespołami są duże różnice w brzmieniu i tak dalej, trudno to zakwalifikować, chociaż Alice in
Komentarze (16)
najlepsze
Spróbuję za rok
PS. ale ten czas zajebiście pędzi
Odnośnie samych okładek to pamiętam jeszcze, że najczęściej się je kserowało, razem z tekstami w środku, wszystko w kiepskiej jakości, mało czytelne - ale było. Honorowe miejsce dla Acidów - nie ma co, chociaż jeszcze lepszy efekt byłby przy Fishdick.
Z jednej
haha pamiętam że też nie raz stawałem przed dylematem czy nagrywać coś na kasety z kursami angielskiego czy nie ;) ale prawda była taka że praktycznie w ogóle ich nie słuchałem, więc szkoda żeby się takie dobre nośniki marnowały;) niemniej wszystko odbrywało się w tajemnicy przed rodzicami, no bo po co im to wiedzieć? Na szczęście Muzziego nie miałem, więc aż
Są różne spory co do grunge - ja uważam, że jest to nurt muzyki po prostu ze Seattle z połowy lat 80 i lat 90, między tymi zespołami są duże różnice w brzmieniu i tak dalej, trudno to zakwalifikować, chociaż Alice in