AMA 8 lat staż==
Biore metamfetamine od jakichś 8 lat, mam 23 lata i moje życie to je#y syf a skończenie z tym jest niemożliwe i ćpam mimo że nie chce bo perfekcyjnie oszukuje sam siebie że "jest już tak ch#wo że ten jeden raz nic nie zmieni" pytajcie o co chcecie
- #
- #
- #
- 275
- Odpowiedz

![[An Amazing Wizard] Właśnie wydałem swoją grę na Steamie! Chcę rozdać Wam klucze](https://wykop.pl/cdn/c3397993/cb891bd8e075dd4aaec0d051e6305c7c047e32c45f67e92d52379faa253f55af,q80.jpg)



Komentarze (222)
najlepsze
2 Ktoś Tobie n-----ł?
Jak tam zęby?
nie narzekam
Taka, to zbadaj sobie wątrobę. Miałem kilku ziomków którzy jechali z tematem i żaden nie dożył 26 roku życia, zawsze wątroba.
Pytam, bo czytam te wszystkie historie o roznych narkotykach "ku przestrodze" i oczywiście w nie wierzę. Ale mam też znajomych, co brali "pod zabawe" bo nie było niczego lepszego akurat. Walili raz, drugi, minął weekend i wracali do normalnego życia i pracy. Z czasem przestali się w to bawić i żyją normalnie, nie mają żadnych ciągot do dragów.
Potwierdzisz
1. Piszesz, że pracujesz jako kucharz i że widać po tobie, że bierzesz.
Nie boisz się, że wszystko pierdyknie kiedy Cię w końcu wywalą?
2. Pisałeś o terapii zbiorowej, że nie chcesz brać w niej udziału. Co jednak z jakimiś oddziałami zamkniętymi? Co jeśli Twoje uprzedzenia do przebywania w takim towarzystwie to Twoja próba obrony, żeby tam nie iść? Może czas odpuścić w końcu co JA CHCE , a pójść w stronę co
Komentarz usunięty przez moderatora
Jak często walisz w nos?
Mieszkasz sam?
Jakie czujesz skutki uboczne?