Tirówka opowiada...
Spodni nie zdejmował rozpiął tylko rozporek i wyciągnął z niego... Zaszedł mnie od tyłu, przyklęknął na kolanach ... Za każdym jego silnym pchnięciem moja twarz ocierała się o kwitnące wrzosy a mnie było tak anielsko...
- #
- #
- #
- 1
Spodni nie zdejmował rozpiął tylko rozporek i wyciągnął z niego... Zaszedł mnie od tyłu, przyklęknął na kolanach ... Za każdym jego silnym pchnięciem moja twarz ocierała się o kwitnące wrzosy a mnie było tak anielsko...
Komentarze (1)
najlepsze