Armata jest do luftu

Najnowszy rosyjski czołg Armata to plagiat niemieckiego opracowania z lat 1980-tych. Niemcy zrezygnowali z projektu, bo był za drogi. Rosjanie brną w koszty.
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 14

Najnowszy rosyjski czołg Armata to plagiat niemieckiego opracowania z lat 1980-tych. Niemcy zrezygnowali z projektu, bo był za drogi. Rosjanie brną w koszty.
Komentarze (14)
najlepsze
Ja zwróciłem jedynie uwagę, na to, że mówienie iż ten czołg jest kiepski, jest na wyrost, gdyż nie znamy jeszcze jego możliwości, a koszty nie świadczą wcale o słabości konstrukcji. W końcu 20-30 lat temu, gdy Amerykanie i Niemcy projektowali swoje konstrukcje, to koszty jak na tamte czasy również były horrendalne.
Wysoki koszt zawsze jest wadą (słabością) danego pojazdu. Nigdzie nie ma tak dobrze, żeby było "zróbcie nam czołg, o jego koszt się specjalnie nie martwcie". Na nic super-czołg, skoro nie będzie na niego stać.
Abrams miał być tańszy niż M60 Patton,