Dzisiaj byłem świadkiem zakupu aparatu przez kobietę, która miała 0 pojęcia o foto. Poproszę aparat, byle był dobry z jakimś tam obiektywem, najlepiej drogim bo to dobre. Gość się pyta jake światło, a ona, że "bez lampy".
Witajcie kochani, związku z tym że, temat ciekawy, a i wielu tu ekspertów fotografii. Skorzystam z okazji i poproszę o odpowiedź tych wszystkich, którzy sensownie mogą podpowiedzieć. Jaki aparat kupić, Canon EOS 100D, GALAXY Camera 2, czy można porównywać jakość zdjęć tych dwóch aparatów lub takich systemów.
Spoko zestaw, ale poradników fotograficznych w internetach jest cała masa. Jedynym ograniczeniem jest lenistwo i być może język (jak ktoś szuka czegoś bardziej zaawansowanego niż samych podstaw)
Swoją drogą nie rozumiem hejtu na "fotografów w trybie auto" czy innych "profesjonalistów z aparatami z marketów" - na szczęście w branży foto liczy się portfolio a nie ukończone kursy, liczba fanów na fanpejdżu czy wartość sprzętu i bardzo szybko można zweryfikować co nasz rozmówca
Average cost of a Wedding Photographer $2320 ( ͡€ ͜ʖ͡€) Niestety ta kwota ma się nijak do europejskich cen, a już nie mówię o cen fotografowania w Polsce. W USA mogą być tak wysokie, choć wątpię że jest takie przebicie pomiędzy cenami ślubnego fotoreportażu np. w Anglii a USA.
Fajne. Ja się tego pięć lat w technikum uczyłem... Plus fotochemia, sensytometria, etc. A potem nadeszła era cyfryzacji i każdy może być "fotografem" :(
Komentarze (106)
najlepsze
czy można porównywać jakość zdjęć tych dwóch aparatów lub takich systemów.
Swoją drogą nie rozumiem hejtu na "fotografów w trybie auto" czy innych "profesjonalistów z aparatami z marketów" - na szczęście w branży foto liczy się portfolio a nie ukończone kursy, liczba fanów na fanpejdżu czy wartość sprzętu i bardzo szybko można zweryfikować co nasz rozmówca
Komentarz usunięty przez moderatora
Niestety ta kwota ma się nijak do europejskich cen, a już nie mówię o cen fotografowania w Polsce. W USA mogą być tak wysokie, choć wątpię że jest takie przebicie pomiędzy cenami ślubnego fotoreportażu np. w Anglii a USA.