Jakoś zawsze miałem w dupie ten cały Comic Sans, dopóki na wykopie ktoś napisał, że jest to najbardziej znienawidzona czcionka... Jakos tego nie widzę. Takie nakręcanie samego siebie.
Kiedyś na studiach dostałem test napisany tą czcionką. Chciałem zrobić coś jak Clint w Brudnym Harrym, czyli powiedzmy splunąć i wyjść, ale nie miałem odwagi.
@serwisantIT: Bo wygląda jak z kreskówki, jest niepoważna, rozprasza mnie bo nie przywykłem do niej. A test był u kolesia, który wymagał posłuszeństwa, terroryzował za podwójną spację, za myślnik bez spacji―taki, czy za minimalnie złe wyrównanie tekstu. I obniżał za to oceny, choć sam miał w dupie te zasady. Byłem zły bo mi wyjechał z drażniącą czcionką żeby powkurzać ― trudno się na niej skupić. A ja zawsze piszę porządnie.
Komentarze (11)
najlepsze