@faster: Początek zapowiadał coś ciekawego, aż tu nagle gdy człowiek liczy na jakieś mocne uderzenie dubstepowe w 0:55 przychodzi totalne rozczarowanie - zupełnie ni z gruchy ni z pietruchy jakaś sekcja piano - pitu pitu zamiast mocnego wstrząsu energetycznego typu BASS DROPS - totalna załamka - bardziej pasuje do jakiegoś chilloutu.
@T3R3XD3MAG: własnie o to mi chodziło, żeby ktoś odpowiedział tak jak Ty :) faktycznie, poczatek może i udany ale jak piszesz brakuje tzw. pierdyknięcia :) To jest wersja demo, gdy kawałek się ukaże w całości napewno Ci go przyślę. dzięki za komentarz :)
Komentarze (4)
najlepsze
Tego brakuje w Twoich kawałkach:
http://www.youtube.com/watch?v=VzTShCCo1CM&feature=related
http://www.youtube.com/watch?v=YTS6CKuZ4kg&feature=related