Nie, po prostu kiedyś zapadła decyzja, że EB zostaje piwem na eksport. Słyszałem że jeszcze w okolicach Elbląga można go dostać, ale czy to prawda to już nie wiem ;]
@nordland85: Za każdym razem gdy mam ochotę na Noteckie czy innego Koźlaka przypominają mi się piwne flejmy na wykopie i się zastanawiam czy opłaca się ryzykować zostanie jednym z was. Piwo to piwo, jedni lubią takie a drudzy inne, pogódź się z tym.
@nordland85: Narzekasz na "piwożłopów" pijących "sikacze", co ci do tego? Piwa nastawione na masowego odbiorcę są średnie, smakują dobrze bo mają dobrze smakować każdemu i ludzie je lubią, nie twoja broszka więc się nie bulwersuj.
Można pić i w Polsce nie ponosząc kosztów wysyłki, trzeba mieszkać tylko blisko Elbląga i znać odpowiednich ludzi którzy transportują te Piwo z ElbląskiegoBrowaru (czyt. pracowników rozlewni piwa grupy Żywiec w Elblągu) :)
@zigiscrew: te akurat robione jest w Połczynie Zdrój chyba od końca tamtego roku, może kupili licencje na nazwę. Ogólnie w Połczynie robią piwa na export i na zlecenia.
Nie przesadzajmy. Piwo EB nie było jakimś objawieniem, smakowym doznaniem, piwnym uniesieniem. Po prostu zwykłe, lekkie piwko z gigantyczna reklamą w szczycie popularnosci. A w przeciwienstwie do wykopowej mlodzieży, miałem okazje je pic w owych czasach. Nie twórzmy legendy, nie oblekajmy EB w szatki kultowości. Gdyby te piwo było dostepne do dziś, nazywalibyście je "koncernowymi szczynami" lub cos w ten desen.
Komentarze (50)
najlepsze
Nie, po prostu kiedyś zapadła decyzja, że EB zostaje piwem na eksport. Słyszałem że jeszcze w okolicach Elbląga można go dostać, ale czy to prawda to już nie wiem ;]
Komentarz usunięty przez moderatora