@vivijes: ciekawe jakie procesy zachodzą w jego głowie (o ile jakieś zachodzą), gdy ma wytatuowane imię przestępcy, swojego idola labrygasa, który po pijaku potrącił przechodnia, który na zielonym świetle.
Dymy kończą się tam, gdzie komuś może stać się realna krzywda. To co zrobił Tyburski były bardzo niebezpieczne i jako koneserowi patologi jest mi smutno. Należy to potępić.
źródło: IMG_0726
Pobierz