@91zozol: Chodzi o to że bycie łapanym za fiuta jest przyjemne ale przy ludziach już nie bardzo i dlatego mamy paradoks czerwone i zielone w rym samym momencie i znak stopu ba zielonym tle
Moja dziewczyna przyczepiła się do mnie, że po raz kolejny od dwóch tygodni mam na sobie te same buty. Ja oczywiście mam na to wywalone, bo wygodne (kupione kilka lat temu New Balancy) to noszę (a i tak ubieram je głównie z i do pracy, bo w pracy man na przebranie). Ona, że przez to wyglądam jak biedak, bo łażę cały czas w jednej parze. To w sumie zapytam z ciekawości co
@gnomtraw1: po co łapiesz matkę za fiuta?
Komentarz usunięty przez autora
Komentarz usunięty przez autora