jaszczomp
jaszczomp
Przykład jak można ze szczytu spaść na sam dół - jeden z moich ulubionych piłkarzy polskiej reprezentacji Polski z początków XXIw - Radosław Kałużny.

Chciałbym wam przedstawić sylwetkę jednego z lepszych defensywnych pomocników swojego czasu w Polsce. Piłkarz, który miał ogromne predyspozycje oraz możliwości. Grał w m. in. Bayerze Leverkusen czy Energie Cottbus gdzie zarobił niemałe pieniądze. Po zakończeniu kariery popadł w problemy finansowe z których się nie wykaraskał i musiał wyjechać do
3
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
kosteq64
@jaszczomp: Gascoigne, masa koszykarzy ;)
1
kristofer
Sam artykuł tandetny nawet konkretnie nie napisali dlaczego stracił pieniądze itd. tylko same ogólniki. Skoro rozpieprzył pieniądze to czy praca na magazynie dla byłego piłkarza to już całkowite upodlenie?
0
r.....a
r.....a
Pół nocy było widać pioruny od strony północnej, ale nie popada sobie gdzie indziej, teraz jeszcze czytam, że od południa tak samo lało :( #zlylos
1