Spotkałem dziś w Mrągowie idola wypoku Pana Cejrowskiego xD #truestory sprzedawał i podpisywał swoje książki. Podniecony chciałem podejść i zrobić fotkę. Było parę osób, próbowałem się przepchnac ale nic z tego, nie miałem szans w nierównej walce z kowbojami xD. Nic nie widziałem, ale słyszałem jak opisywał kobitce jedna ze swych książek. Nagle zapadła dziwna cisza. Udało mi się zauważyć jak Pan Wojciech uniósł delikatnie głowę i zaczął jakby węszyć
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach