#zwierzaki #psy #koty #zachowaniegodnegimbazy

Mój ziomek ma mieszkanie na 4 piętrze. Mieszka tam ze swoją dziewczyną z którą ma dwójkę dzieci. Wiadomo on robi, bo ona zajmuje się potomstwem. No i parę razy dziewczyna zapragnęła mieć zwierzaka. Raz dostała suczkę, no ale suczka sikała wszędzie i nie dało się jej nauczyć żeby przestała (dobrze że im się udało gówniaka 3 miesięcznego nauczyć nie walić

Czemu tak odpierdalają?

  • Widzą zwierzęta jako zabawki 38.8% (78)
  • Są niedopowiedzialni 56.2% (113)
  • Inne 5.0% (10)

Oddanych głosów: 201

  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@shm12: Ludzie to idioci. Wchodzą na fejsa, naoglądają się psów-maskotek robiących urocze sztuczki typu proszenie łapkami o jedzenie, i dawanie buziaka a potem myślą że ich psy będą tak robić. Potem nie dają z siebie nic tym psom a oczekują wiele, albo gorzej dadzą bombelkowi do zabawy, bombelek w końcu zrobi psu krzywdę i pies odda. Kogo uśpią, psa czy bombelka?
  • Odpowiedz
Chciałbym z miejsca powiedzieć, że mirek @BeetleJuice w swoim wpisie na temat kolędy, sczarnolistował mnie, mimo tego, że nie hejtowałem go. Mirek pisze, że to bajt, a prawda jest taka, że to było #truestory Nie wiedział tylko, że sprawy się tak potoczą i chce udawać, że to bajt. Miej ty chłopie trochę rigczu i przyznaj się. Walczmy przeciwko takim postawom. Facet chciał być zabawny, a zachował się jak gimbazjalista
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

KTO WCZORAJ POSZEDŁ DO PUBU UNIVER W #warszawa ABY NAPIĆ SIĘ FILIŻANKI HERBATY Z KOLEGAMI PIJĄCYMI P--O, BO UZNAŁ, ŻE PICIE W TYGODNIU JEST ZŁE, PO CZYM DO PUBU WPADŁ ZNANY WSZYSTKIM PUBOWICZOM WUJO I OZNAJMIAJĄC, ŻE DOSTAŁ SPADEK PO CIOTCE, POSTANOWIŁ WSZYSTKIM STAWIAĆ PRAKTYCZNIE NIEOGRANICZONE ILOŚCI PIWA W EFEKCIE CZEGO ZA 4 ZŁ N-----Ł SIĘ Z CAŁYM PUBEM NIEMIŁOSIERNIE I MA POWAŻNY DYLEMAT: CZY BYĆ SMUTNYM, ŻE NIE UTRZYMAŁ
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@grooles: też miałem kiedyś takiego farta, jeszcze jak był lokal Casablanca przy Koperniku. Typ miał portfel pełen 100ek i stawiał wszystko i każdemu. :P
  • Odpowiedz
@grooles: Ja kiedyś poszedłem z kumplami 'na 2 piwa' mając w portfelu równo dyszkę (czyli akurat 2 piwa w lokalu). Skończyło się na mega b----e, urwanym filmie, nawet nie tak strasznym kacu na drugi dzień... i tym że rano znalazłem w portfelu 20 zł. o_O

Nie wiem jakim cudem, ale z relacji łączonych wynika że nikogo nie okradliśmy (a i nie mamy takich skłonności).
  • Odpowiedz