#przegryw #yagorzucasnusy 2 dzien rzucania snusow. Nawet o nich nie mysle, spokojny jestem, apetytu brak, nie mam na nic ochoty, glodny nie jestem ale najgorsza byla noc. Poszedlem spac po polnocy, przebudzilem sie jakos o 1 i nie moglem zasnac. Jakies uderzenia ciepla, krecilem sie z lewego boku na prawy. Nie pamietam kiedy i jak usnalem. Mialem durne i chore sny. Pospalem do 14. Na razie wypita meliska
Wszystko
Najnowsze
Archiwum
- 5
- 1
@J3bacz2000: prawilnie, ja jakos ostatnie pilem przed sylwestrem, owszem, jak wroce do roboty zeby nie pasc na pysk zaopatrze sie w energola jednego czy dwa ale nie kurla 4 czy 8 i to dziennie XD
Dzieki anon i rowniez trzymam kciuki^^
Dzieki anon i rowniez trzymam kciuki^^
- 4
#przegryw #yagorzucasnusy 1 dzien rzucania snusow prawie, ze za mna. Recigar (mam jeszcze pare z ostatniego jak widac rzucania XD) + herbata melisa + Validol daja rade. Jestem spokojny, nie rzuca mna, nie mysle zeby zarzucic w dziaslo snusa, nabralem apetytu, ciagle bym ziarl i ziarl. Pierwszy dzien niby najgorszy zeby zaczac ale idzie o dziwo az za dobrze. Zobaczymy co przyniosa nastepne dni kuracji.
- 1
@wykopek22718: velo chyba chodzilo 16zl wiec nie wielka podwyzka. Crystal chyba bralem za 17/18zl wiec zlotowka wiecej... zaluje, ze zaczalem rzucac, spodziewalem sie wiekszych podwyzek gdzies przy okolicach 30zl xD



zresztą snus od dawna dawał mi 0 efektów po prostu było uzależnienie psychiczne.
@wykopek22718: to jest to, moje pierwsze razy ze snusem to zawirowania w glowie, pokonywaly mnie, ze musialem sie polozyc i usypialem a pozniej bylo jak puszczalo soki, ze zoladek cierpial, wymioty i zero apetytu