10paszonow
Uwaga Mircy, oto jedna z moich ulubionych scen w historii kina. Będę ją tostował przez cały miesiąc. Tak jak piszą w komentarzach, najlepsza pasywno-agresywna rozmowa ever. Jeden chce wydymać drugiego, za chwilę okazuje się, że sam może być dymany. Ale się nie daje, jest na to przygotowany. Jednak po prowokacyjnym tekście "good for you, little man" puszczają mu nerwy. Majstersztyk. Uwielbiam.
1/30
#codziennywilk #wolfofthewallstreet #wilkzwallstreet
0
jedzbudynie
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
1