@Lucidek: Raczej Ty się grubo zdziwisz, ale nie czytam Masłowskiej. Nikogo nie usprawiedliwiam tylko przedstawiam realia. Tak się składa, że nie dotyczy to jedynie języka polskiego, a wszystkich - z czasem się zmieniają i nic na to nie poradzisz. Ale jeśli Cię to pocieszy, to również mi przykro z tego powodu. Kiedyś z tym walczyłam, dziś jestem już pokonana i nie mam siły nawet zwracać ludziom uwagi. ;_;
  • Odpowiedz