@joookub: Kiedyś może ci te 5 zł brakło do zakupów. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

BTW: Miałeś taką sytuacje, że miałeś za mało pieniędzy żeby zapłacić na zakupy przy kasie? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@ayasecon: Tak, nawet w tym tygodniu. Kupiłem sobie czekoladę i napój, wszystko idealnie calculated na 4 złote polskie, podchodzę do kasy, wyjmuję dwie dwuzłotówki taki dumny że jeszcze pani mi wyda jeden grosik (albo i nie) a tutaj na kasie 4,04zł
And I was like 404 money not found ;_;
Pani nie chciało się cofać produktu, także pozwoliła mi zapłacić dwoma dwuzłotówkami i powiedziała, że kiedyśtam oddam.

  • Odpowiedz
@joookub: nasłucałem się "burning valentine love" od pewnej nadpobudliwej dziewczyny, kilka dziewczyn gadało coś o czekoladkach, a jedna z nich mi upiekła ciasteczka :3


Prezentu nie mam - jeszcze :D moze kupie im kotatsu czy coś xD
  • Odpowiedz
@MlodyDziadzioSpamer: Mój tata się na wsi urodził. Wybrał jednak żywot inżyniera i ożenił się z dziewczyną, którą poznał na studiach. Moja mama jednak była dzielna i nie musiała powtarzać nawet jednego roku, bo wszystko mimo ciąży elegancko zdawała ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@joookub: Moja mama - taki przedkomputerowy no-life, po liceum została wygoniona do roboty, choć zapierała się rękoma i nogami.
Mój tata - po zawodówce szukał pracy, ale z powodu transformacji ustrojowej i mieszkania w dziurze zabitej dechami w zawodzie nie znalazł.
Oboje się poznali gdy pracowali na skupie ziemniaków, a z zupełnie innych miast byli (no dobra, miasto mojego taty to właściwie miastem jest tylko na papierze). Wiem tyle, że
  • Odpowiedz