Cześć, mam pewny problem z windows 11. Kupiłem sobie mini komputer Fujitsu Q920 z i5-4590T z 16GB RAM i SSD jako serwer lokalny. System generalnie działa szybko, programy szybko się uruchamiają ale mam problem z instalatorami. Jak chcę zainstalować jakiś program to po uruchomieniu i zatwierdzeniu uprawnień admina instalator zazwyczaj pojawi się po kilku minutach. W uruchomionych procesach normalnie on wisi. Nie wiem gdzie szukać przyczyny. Ktoś zna rozwiązanie? Windows defender wyłączony.




Downgrade do W10 pomógł i system śmiga elegancko.