Jeśli jakiś Krakus miałby ochotę na zamówienie wschodniego jedzenia, polecam YamYam - to tajska knajpka, w której zamawiam jedzenie już od dobrych paru lat. Bez odmrażania i ze świeżych składników. Proszę uważać z ostrością, w skali 1 do 5, piątka jest tylko dla wyczynowców ;]

Na zdjęciu pad thai z tofu i krewetkami.

#wcinajzzgugasem #krakow
gugas - Jeśli jakiś Krakus miałby ochotę na zamówienie wschodniego jedzenia, polecam ...

źródło: comment_ekKZMy12UxB4R4DrUv02pPnF1mYMQ0lo.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Redami: z menu tej knajpki możesz spróbować któregoś z woków, np. słodko -kwaśny albo z orzechami nerkowca. Ale chyba jako numer jeden poleciłabym właśnie pad thai, smak nie powinien być zbyt 'alternetywny' i na pewno będzie Ci smakować :) To jedno z podstawowych dań kuchni tajskiej.

Ja uwielbiam zielone curry, ale to może na drugi raz ;)
  • Odpowiedz
Mireczki, na Zabłociu otworzyła się bardzo fajna knajpka - Twój Kucharz (Śusarska 3). Miejsce założone przez paru kuchennych fascynatów, z zupełnie otwartą kuchnią, co pozwala nam na podglądanie, jak chłopaki przygotowują nasz posiłek. Menu jest bardzo ciekawe i zmienia się co chwilę - ostatnio można było sprobować np. lodów piwnych IPA (na Rowling Jacku;), rewelacyjnej zupy curry (czerwonej), świetnych muli.

Oprócz tego - spory wybór win. A ceny naprawdę nie straszą.

https://www.facebook.com/twojkucharz?fref=ts
gugas - Mireczki, na Zabłociu otworzyła się bardzo fajna knajpka - Twój Kucharz (Śusa...

źródło: comment_RjpndEmJtRsfMMWdOLPyA2BOPBx6N4JE.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki, przed chwilą właśnie zjadłam bezapelacyjnie jedną z lepszych pizz, jakie można zjeść w Krakowie (postawiłabym ją zaraz obok Pizzerii Garden). Na Lea 145A małżeństwo z Sycylii otworzyło maleńką sycylijską knajpkę - Dolc & Salato - gdzie serwują właśnie pizzę, ale też pasty, włoskie pierogi, charakterystyczne dla Sycylii ryżowe, panierowane kulki z nadzieniem, canollo etc.

Zamówiłam jedną z prostszych pizz - jedynie mozzarella, pasta pomidorowa i anchois. I jestem pod gigantycznym wrażeniem,
gugas - Mireczki, przed chwilą właśnie zjadłam bezapelacyjnie jedną z lepszych pizz, ...

źródło: comment_gtcz4eLhroiFPrEGiu7AOGRUrBqpTSan.jpg

Pobierz
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

No i wróciłam z Ed Reda. I ani trochę nie jestem zawiedziona. Sam Adam Chrząstowski stał przy grillu, więc miałam dodatkowe szczęście;)

Zamówiliśmy antrykot Rib Eye i stek Bavette. Rib Eye pięknie przerośnięty tłuszczem, miękki, turbo soczysty - uwielbiam wołowinę, często sama przyrządzam i jadam w knajpach, ale to jest mistrzostwo. Ed Red sam sezonuje wołowinę (i to polską! Rasa limousine, kupują gdzies spod Skarżyska-Kamiennej), spędza na sucho dwa tygodnie w szafie przed
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@paffnucy: ja też ;) Aż załuje, że nie zrobiłam zdjęć - przy samym wejściu jest szafa z wołowiną sezonowaną, a i zdjęcie bevette i rib eya by się przydało. Ale planuję się tam wybrać niedługo znowu, żeby spróbować T-bone'a i rostbefu, więc nadrobię :)
  • Odpowiedz