Stwierdziłem że się zważę dzisiaj. Przekroczyłem przed chwilą magiczna granicę 60 kg przy wzroście 194 cm. Jest kiepsko? :/ Jem normalnie, mcdonaldem/pizzą/kebabem nie pogardzę, sam tez sobie gotuję i zajadam czekoladą popijąc kolą z biedry. Przytyć nie mogę, a ostatnio jeszcze schudłem ;_;

#vorlandpyta #pytaniazdupy