Mam na imie rychu grałem sobie kiedy zadzwonił do mnie tato. Powiedział mi że znalazł nowy film w sklepie na dvd, był to sześciopak. Władca Pierścieni i Hobbity czyli same klasyki. "Hej synu chcesz obejrzeć?" powiedział wchodząc do domu. Zrobiliśmy sobie sałatkę ziemniaczaną (obraliśmy ziemniaki i ugotowaliśmy jajka a potem zmieszaliśmy z majonezem i musztardą oraz koperkiem śmietanką) i odpaliłem pierwszy film Hobbit Niezwykła Podróż.

hjobbit pojawił się na ekranie, patrzył się prosto
sznioo - Mam na imie rychu grałem sobie kiedy zadzwonił do mnie tato. Powiedział mi ż...

źródło: IMG_1280

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Żył sobie kiedyś chłopiec, który uwielbiał czytać. Czytał wszystko, co mógł dostać w swoje ręce, uwielbiał chodzić do swojej ulubionej księgarni. Pewnego dnia, chłopiec uświadomił sobie, że przeczytał wszystko, co sklep ma do zaoferowania. Podszedł do właściciela i spytał, czy może kupić jakąś książkę, której nie zna. Właściciel powiedział, że tak. Sięgnął po książkę o tytule "ŚMIERĆ". Sprzedał go ucieszonemu chłopcu po obniżonej cenie 50 zł.

Ostrzegł go jednak, aby nigdy nie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pewien mężczyzna lubiący polowania wprowadził się wraz ze swym psem do nowego domu. Okolica wydawała się bardzo zaciszna - mieszkające w sąsiedztwie dwie starsze panie bardzo polubiły nowego sąsiada i jego wiernego towarzysza. Piesek zaprzyjaźnił się nawet z ich śnieżnobiałym króliczkiem, który był pupilkiem staruszek! Pewnego wieczoru mężczyzna wrócił z pracy bardzo zmęczony po ciężkim dniu. Jego pies jednak radośnie podskakując i machając ogonem domagał się cowieczornego spaceru. Mężczyzna był jednak tak
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach