Maadga
Kurde,ludzie. Mam jutro egzamin zawodowy. Kompletnie nic na niego niepotrafie, jak ja mam go zdac? Macie pomysł jak niepowalic sie w
przedmiarze, bo od samego poczatku jest to moj najwiekszy problem. Nie potrafie sobie wyobrazić co i jak pokolei robić. Pomijajac, ze nie znam zasad, co niektore otwory od jakiejs tam wielkosci sie odejmuje, inne nie. Cos tam deskujemy z czterech stron, zaraz cos innego z trzech.. za duzo tego na moj
2
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
QuantumMechanist
@Maadga: uśmiechnij się, wyjdź do ludzi, myśl pozytywnie
1
3.....y
3.....y
@Maadga skoro nic nie potrafisz ani nie rozumiesz to powinnas nie zdac tego egzaminu. taka jest prawda. bolesna ale sprawiedliwa
0