• 2
Kurde,ludzie. Mam jutro egzamin zawodowy. Kompletnie nic na niego niepotrafie, jak ja mam go zdac? Macie pomysł jak niepowalic sie w
przedmiarze, bo od samego poczatku jest to moj najwiekszy problem. Nie potrafie sobie wyobrazić co i jak pokolei robić. Pomijajac, ze nie znam zasad, co niektore otwory od jakiejs tam wielkosci sie odejmuje, inne nie. Cos tam deskujemy z czterech stron, zaraz cos innego z trzech.. za duzo tego na moj
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach