Jednak za rada jednego z użytkowników postanowiłem stworzyć tag #tanijaguar
Im dłużej użytkuje tym więcej dziwnych rzeczy dostrzegam i jak dziwnie jest to zrobione, o ile podstawowe rzeczy mechaniczne są dostepne w dobrej cenie i od ręki to za detale wołają spora kase ( ͡° ͜ʖ ͡°) zaczynam doprowadzać Jaga do porządku i postanowiłem to tutaj relacjonować (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
Im dłużej użytkuje tym więcej dziwnych rzeczy dostrzegam i jak dziwnie jest to zrobione, o ile podstawowe rzeczy mechaniczne są dostepne w dobrej cenie i od ręki to za detale wołają spora kase ( ͡° ͜ʖ ͡°) zaczynam doprowadzać Jaga do porządku i postanowiłem to tutaj relacjonować (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)


Jaguar xj x300, 1997 rok, 3.2 benzyna r6, skrzynia automatyczna, sprowadzone ze Szwajcarii, miało tam 2 właścicieli od nowości, przeglądy w Aso do 2019 roku. Auto kupione bez oglądania z podwozem pod dom. Wcześniej obejrzalem 6 czy 7 sztuk w całej Polsce, przejechane przy tym około 2200km. Kupione od klasykagatunku.pl, na miejscu różniło się trochę od tego z opisu zdjęć i rozmowy ale przez telefon
źródło: comment_1617869435rp0kUD9BhGwhDK0Nm8uplK.jpg
Pobierz