Dziś mam dla was coś specjalnego, dowiedziałem się że istnieje coś takiego jak "muzeum kiepskiej sztuki" obnoszące się sloganem "sztuka zbyt kiepska by ją zignorować". Dziś jeden z obrazów "mana lisa" na szczęście dla autora nie znamy jego nazwiska.

Oto strona muzeum gdzie można znaleźć więcej wybitnie kiepskich dzieł.

http://www.museumofbadart.org/

polecam
Darnok19 - Dziś mam dla was coś specjalnego, dowiedziałem się że istnieje coś takiego...

źródło: comment_GWKkvym819YVv0E3l8ENPM8PmjdyTQO3.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@The_Apostate: baaardzo różnie. Czasem biegam po stronie, czasem wyciągam coś z książek, czasem z czasopism jakie wyszły o sztuce współczesnej, czasem znajdę kogoś w książce ale po z googlowaniu wybieram jakieś inne dzieło. Albo znajdę artystę zobaczę w jakiej galerii się wystawia i wybieram czasem kogoś innego z tej galerii..
  • Odpowiedz
@Darnok19: Ja nie wiem jeszcze jak to robić. Jak próbuję przemyśleć swoje intuicje estetyczne to zatracam się w rytmie analizy i racjonalnego argumentu, tak bardzo że nieraz mam świetny opis mojego doświadczenia choć zapominam jakie dzieło sztuki widziałem.
  • Odpowiedz
@Darnok19: Ja to tak rozumuję, że skoro tym wielkim odkryciem estetyki jest że piękno to własność doświadczenia obserwatora, a nie rzeczy w świecie to mogę poddać to doświadczenie takiej samej analizie jak każde inne uczucie. Problem w tym, że jak już to doświadczenie poszatkujesz to dany obraz czy cokolwiek zdaje się stać obok tego wszystkiego jak jakieś piąte koło u wozu.
  • Odpowiedz
@The_Apostate: oui (napisąłem o tym na fb..) pracuję nad formułą różnicowania treści tak żeby was zachęcić do odwiezenia mojego profilu ale nie wiem jak to zrobić.. chyba zrezygnuję z tego pomysłu
  • Odpowiedz