k.....a
k.....a
#szlag, nie czytam tej gazety. ciągle koszmary ze zwierzętami w roli głównej
k.....a
k.....a
badanie wyszło ok. nie mam pojęcia, co mnie tam boli, oni też nie mają, a jakby powinni, #szlag
k.....a
k.....a
#szlag #wyraz nic nie kupiłam i ogólnie dno
k.....a
k.....a
jak trudno napisać w mailu trzy zdania i ile czasu to zajmuje? minutę? za chwilę trafi mnie #szlag, nadal nie mam odpowiedzi.
k.....a
k.....a
help. muszę komuś odmówić, a 1.bardzo nie chcę, ale okoliczności. 2.bardzo nie chcę, bo to byłaby fajna wycieczka. #szlag
k.....a
k.....a
byłam, wróciłam. #ludziektorzy nie radzą sobie z terminalem do kart. mam dwie te same płatności, #szlag
k.....a
k.....a
krzesło przywieźli. mat-fiz stanął na wysokości zdania i skręcił. ale krzesło się nie rusza :( #szlag
k.....a
k.....a
uspokajam się Cohenem. chyba mi wentylator w głównej maszynie padł, #szlag
k.....a
k.....a
łzawią mi oczy. znowu jakaś alergia na krem? #szlag
k.....a
k.....a
coś mi się jednak dzieje z żuchwą, #szlag, kolejna wizyta u dentystki?
k.....a
k.....a
k.....a
k.....a
#szlag; wpakowałam się w patową sytuację
k.....a
k.....a
#loveactually chyba muszę dzisiaj dla poprawy nastroju, #szlag
k.....a
k.....a
no, dobra. mam imprezę pojutrze oraz bolące plecy. to nie konweniuje ze sobą, #szlag
k.....a
k.....a
oraz przeżyłam jeden telefon. o jeden za dużo. nie jestem terapeutą, #szlag
k.....a
k.....a
nie sądziłam, że kiedykolwiek to napiszę, ale jednak. nikt mnie nie rozumie, #szlag
k.....a
k.....a
nikt nic nie robi, szefów nie ma, ja w zawieszeniu. CUDOWNIE, #szlag
k.....a
k.....a
kalms moim przyjacielem. buca-szefa nie ma drugi dzień, a ja z nim muszę o mojej przyszłości w tej fabryce pogadać, #szlag
k.....a
k.....a
do urlopu 2,5h, a ból głowy się nasila, #szlag
k.....a
k.....a
powiedziałam o 3 słowa za dużo. chyba tym razem nie będzie wspólnego urlopu. #szlag.