dziś rano jechałem sobie ulicą Piastowską z południa na północ. dojeżdżam sobie, nieco rozespany i mało przytomny do takiego #smiesznymostek i nagle dociera się przeze kurtynę zmęczenia niepokojąca myśl: czy ja by się aby na pewno zmieszczę? jadą z naprzeciwka tak ze 3 auta a droga coś nie do końca chyba na to pozwala... no i tak
@tm0026: Ta, najlepiej się w------l na czołowe a ten co trąbi się pośmieje. Jak mu się tak spieszy, niech wyprzedza, droga wolna - a Ty bardzo dobrze, że się zatrzymałeś :)
@tm0026: no wiesz, większość jeździ tam klasycznie a wahadło wchodzi dopiero przy większych zawodnikach, na przyszłość możesz spokojnie mijać się z innymi, w Krakowie nie brakuje takich "specyficznych" miejsc. Trzeba przywyknąć i się nie frustrować jak klient zza Twoich pleców.
ej Mirunie, powiedzcie mi i doradźcie
dziś rano jechałem sobie ulicą Piastowską z południa na północ. dojeżdżam sobie, nieco rozespany i mało przytomny do takiego #smiesznymostek i nagle dociera się przeze kurtynę zmęczenia niepokojąca myśl: czy ja by się aby na pewno zmieszczę? jadą z naprzeciwka tak ze 3 auta a droga coś nie do końca chyba na to pozwala... no i tak