Jakiś czas temu w moim mieście otworzył się sklep dobra. Biedni ludzie mogli dostać potrzebne rzeczy. UM miał użyczać lokal bezpłatnie (sklep dobra znajduje się w podziemnym pasażu, pasaż stoi prawie pusty bo nikt niechce tam sprzedawać przez duży czynsz).
Jakiś czas temu w moim mieście otworzył się sklep dobra.
Biedni ludzie mogli dostać potrzebne rzeczy.
UM miał użyczać lokal bezpłatnie (sklep dobra znajduje się w podziemnym pasażu, pasaż stoi prawie pusty bo nikt niechce tam sprzedawać przez duży czynsz).
W