Moim zdaniem wielkim wygranym debaty jest ciastek. I to nie dlatego że jego argumenty były słuszne ( choć były, pokrywały się w sferze gospodarczej z Korwinowymi, obaj Panowie kilkukrotnie przyznawali sobie rację). Otóż w tej debacie wszyscy prócz niego wypadli nijako, i
Moim zdaniem wielkim wygranym debaty jest ciastek. I to nie dlatego że jego argumenty były słuszne ( choć były, pokrywały się w sferze gospodarczej z Korwinowymi, obaj Panowie kilkukrotnie przyznawali sobie rację).
Otóż w tej debacie wszyscy prócz niego wypadli nijako, i