Oczywiście elita internetu znowu niewiele ogarnia. Nie trawię Berkowicza ALE w tym wypadku na rację i jego opinia nie jest odosobniona. Jest wręcz wtórna, bo to samo mówili poważniejsi ludzie już miesiąc temu. Znajdujemy się w sytuacji kiedy na pogorszeniu się relacji polsko-ukraińskich zależy zarówno Putinowi jak i Zełeńskiemu. Jedynie pobudki są inne. Putin po prostu chce żeby wszyscy na Zachodzie zaabsorbowali się konfliktami wewnętrznymi, a Zełeński myśli, że poprzez konflikt narodowościowy
@Manah: Kondziu umywa ręce, bo jeszcze wyjdzie, że jednym z jego głównych zajęć w przestrzeni publicznej było szczucie na Ukraińców i powielanie fejków. Teraz się nie przyzna, tylko będzie zrzucał winę na wszystkich tylko nie na siebie.
Tak, Zełeński zaognił sytuację, ale wieloletnia działalność Berkowicza była znacznie bardziej szkodliwa w tym zakresie.
@Manah: To nie Zeleński dehumanizuje Ukraińców i nawołuje do ich dyskryminacji, czy wprost przemocy. Też nie on wmawia swoim wyborcom, że powinniśmy atakować Ukraińców żyjących w Polsce za to, co robi prezydent Ukrainy.
źródło: 1000014438
PobierzTeraz się nie przyzna, tylko będzie zrzucał winę na wszystkich tylko nie na siebie.
Tak, Zełeński zaognił sytuację, ale wieloletnia działalność Berkowicza była znacznie bardziej szkodliwa w tym zakresie.