Ciekawe jak by to było jak bym nigdy nie miał internetu, nie czytał tak wielu opinii tylu ludzi, na różne tematy. Jakie bym miał poglądy. Z pewnością czytanie tych wszystkich bzdetów wpłynęło na to co robię, o wielu rzeczach bym nawet nie wiedział że są możliwe. Zanim miałem internet moje poglądy były jednostronne, teraz jestem bardziej neutralny, ciężko mi znaleźć własne zdanie, a może to oznaka postępującej już schizofrenii. #przemysleniabezsensu
tak se czytam te wszystkie relacje z Ukrainy i tak se znowu myślę z rana:

kiedy milicja zaczyna mieć prawo użyć drastycznych środków i drastycznej przemocy? wydaje się, że niby nigdy, poza sytuacjami samoobrony nie powinna strzelać do ludzi, ale z drugiej strony na Majdanie mamy sytuację mocno już wymkniętą spod kontroli, bo demonstranci używają i koktajli Mołotowa i prawdopodobnie ostrej broni

czy to nie jest moment, kiedy milicja zyskała prawo do
@groszek71: nie no, to to ja wiem, tylko tu chodzi mi raczej o taką moralną ocenę, jak daleko musieliby się w atakach na milicję (a nie budynki) posunąć demonstranci, żeby mogła ona odpowiedzieć ogniem i czy ta granica na Ukrainie nie została przypadkiem osiągnięta :|
@stekelenburg2: z chwilą kiedy polała się krew po obu stronach to każdy pewnie czuje się usprawiedliwiony do użycia maksymalnie skutecznych środków obrony. Nie zazdroszczę tym milicjantom, to co dzieje się w ich głowach to musi być dramat.