Straciłem żonę. Walczę o dom dla osieroconych synów

W sierpniu nagle zmarła moja żona. Zostałem sam z synkami (6 i 8 lat). Gnieździmy się w jednym pokoju u konfliktowej rodziny. Posiadam własną, uzbrojoną ziemię i mapy z gminy, ale przez niepełnosprawność i brak środków nie dam rady sam postawić małego domu dla ukochanych synków.
z- 31
- #
- #
- #
- #