@weedget: Zbierałem rachunki, żeby ustalić ile kaski bym zyskał, gdybym nie kupował pierdółek oraz ile tak naprawdę wydaje w ciągu roku w tym sklepie :) Raz miałem taką sytuację, że Pani nie chciała dać mi rachunku bo wywaliła do kosza, a jej się nie chciało grzebać. Czekałem minutę, aż wygrzebała.