jak to w końcu jest z tym positive ways? o co chodzi, czy tam jest jakiś wał w tle o którym nie wiem, czy po prostu bogaci ludzie się faktycznie skrzykneli i dla funu sobie jeżdżą swoimi drogimi autami dookoła?
czasami pod galeriami handlowymi też widzę drogie auta, niby zbierają hajs na fundacje, ale też ciężko mi uwierzyć że właściciel takiego lambo będzie stał obok niego 12h i prosił o złotówki do
czasami pod galeriami handlowymi też widzę drogie auta, niby zbierają hajs na fundacje, ale też ciężko mi uwierzyć że właściciel takiego lambo będzie stał obok niego 12h i prosił o złotówki do


