@Kroledyp: Niestety starsi Brytyjczycy czy Amerykanie 70+ też się oglądają za małolatami. Tyle, że Filipiny to nie Tajlandia jak cie służby złapią na przypale od razu ladujesz w pierdlu czekając niewiadomo ile lat na proces sądowy licząc się z surowym wyrokiem. Koledzy Mariusza Szpakowskiego odczuli Filipinskie więzienie na sobie.
Damian na Filipinach jest kojarzony. Był chociażby w telewizji Filipinskiej przedstawiając swoją ckliwa historie. Szkoda, że pominął swoją mroczna stronę chociażby przyznając
@UmazanyPieprzem: pociera nos, kluczy wzrokiem jak o tym gada, nic dodawać nie trzeba, po mowie ciała widać że kłamie.
Zresztą kiedy on prawdę powiedział?
I to tak jak ktoś tu pisał, na ostatnim gniocie bez planu też zgubił telefon, może kiszonkowiec sobie wymyślił tak samo i liczy że ludzie w komentarzach będą pisać o sytuacji z bez planu więc algorytm połączy jego z kanałem bez planu co przełoży się na większe
#popaswpieprz #raportzpanstwasrodka #raportzakcji

W 'hotelu' mitomana i potężnego olkoholika Ci/pasa zmiany. Oferta minibarku poszerzyła się o świeżo rwaną kukurydzę.
( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
Dziwisz przestał do siebie zapraszać olkoholika i żebraka Ci/pasa, bo po ostatniej wizycie zniknęły mu dwie grządki awokado.
( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜
#popaswpieprz #raportzpanstwasrodka #raportzakcji
Zmordowany życiem i upałem, ale lubiący pić alkohol zadłużony w alimentach, bezrobotny żebrak Ci/pa/s w polu kukurydzy dnia następnego mówi do Taurona, stój na czatach, a ja z dzunku nazbieram kukurydzy tyle ile wejdzie do koszyka rowerowego. Jak ktoś się będzie pytał co tu robimy to powiedz okunciuram oraz, że wczoraj w polu kukurydzy zgubiłem telefon i nie mogę go znaleźć.
Gapcio na gniocie 727 twierdzi, że odzyskał telefon od kukurydzianej babki, dając okup, czy haracz. Przy okazji jak twierdzi "DOKONAŁ ZAKUPU " 40 kolb kukurydzianych. Ha ha. Śmiechu warte.
W/g mnie "wymusił" na kukurydzianej babce tą kukurydzę, jako rekompensatę za prztwłaszczenie telefonu, bo ineczej by poszedł na gliny, albo mocniej "tupnął nogą"
Ot cała afera telefonowo-kukurydziana, rozpracowywana sobotniego dnia. Zapomniałem dodać, że w dzisiejszym gniocie jest "duuuuużo DżunQ, dużo malutkiego szczeniaczka", małych
#raportzpanstwasrodka, #popaswpieprz
Afery telefonowej ciąg dalszy i wyimaginowane przewidywalne scenariusze.
1 Pani od Kukurydzy przywłaszczyła telefon gapcia i poszczuła psami tfaroga.
2. Odkryła wszystkie podwójne hasła gapcia, Facebook, Instagram, inne i tam namieszała.
2. Wyczyściła konto bankowe ABA Bank
3. Usunęła konto jutubowe gapcia.
4. Wyrzuciła telefon w podmokłą farmę nenufar/lotosu/ xd

To by było za piękne, żeby było prawdziwe.
#popaswpieprz #raportzpanstwasrodka #raportzakcji

Skradziony telefon - prawdziwa historia.

Bezrobotny i bezdomny żul z rodziny o patologicznych tradycjach Ci/pas pojechał na przejażdżkę po polu kukurydzy. Wcześniej zatankował do pełna. Gdy chował zawleczki od Cambodii w spodniach, telefon wypadł mu w krzaki. Wrócił do blaszaka i mówi do Taurona, żeby jechała szukać telefonu, bo on po zaledwie 7 latach w Cambodia jeszcze nie mówi po khmersku. Tauron powiedziala, że pojedzie, ale nie sama, bo