W świecie wirtualnym jest tak super, że Łysy z Gapciem mogą sobie żartować z patronite i lekarstw na które dostał donejta.

Tymczasem sprawy wyglądają tak:
- skończyły się donejty na lajtach
- żarciki z otrzymanej kasy na leki od wpłacającego, pzdr Ella
- nie widać zbiórek bo i tak by nikt już nic nie wpłacił ( na telefon nie masz chlopie nawet 3k)
mixer4all - W świecie wirtualnym jest tak super, że Łysy z Gapciem mogą sobie żartowa...

źródło: comment_1626098249vRcQ3DEKkwWe3Kq0cgBDnv.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
@r333m4k444: Siedzą w tej Kambodży kilka lat i się jorgnęli że będą robić hotdogi, no biznes życia. Ci polscy biznesmani niektórzy to są od ramy odklejeni totalnie, jakaś banda nieudaczników.
  • Odpowiedz
Gapcio będzie opracowywał HACCP


@mixer4all: mnie sie wydaje ze to moze byc przykrywka pod nastepna zrzutke na sprzet do pasteryzacji jak dla Michala z Nakupendy... tylko ze Michal po prostu robi swoje i nie gwiazdorzy na yt jak 0Gapa
  • Odpowiedz
@mixer4all Będzie Haccp wdrażał to zaczął pracować w rękawiczkach.

Europejskie standardy będzie robił na zapleczu zagrzgbionego szophausu xD

Ten człowiek jest tak miałki, że się w głowie nie mieści.
  • Odpowiedz
Polubiłem Marcina dzięki Adamowi, przy tak butnym chłopie wydawał się normalny, pracujący, coś robił. Teraz oglądam Marcinowe filmy i widzę, że się w dupie po### knajpki, deserki, już nie chce się gotować, teraz byznesy i hajlajf. Szybko się panisko zrobiło. #popaswpieprz
  • Odpowiedz
Powierzenie finansów i prowadzenia sklepu swojej żonie to najgorsze co może zrobić. On powinien być głową rodziny i jako osoba wykształcona i bogatsza w doświadczenia powinien mieć w garści cały biznes.
Z tego co kojarzę, to Tharong miała tam sprzedawać i pomagać w sprzedaży na lini khmerka-khmerzy a wyjdzie tak, że nie będzie miał kontroli nad tym jak to się spina finansowo i popłyną. Powinien być twarzą tego sklepu, żeby wyróżniał się spośród miejscowych i żeby z ciekawości przychodzili do JEGO sklepu a nie do sklepu khmerki w którym pracuje jakiś biały z dziwnego państwa.

Tak samo by to wyglądało jakby Adam pomagał prowadzić pitcernie pod szyldem Jun, a Krzysiek co jakiś czas wychylałby się zza kuchni.
Wizerunkowo i marketingowo shophouse Marcina wyjdzie słabo. Ciekawe jak Tharong radzi sobie z finansami bo podobno jest wykształcona ale to dalej jest kraj gdzie większość ludzi nie potrafi liczyć a kwestie finansowe to podstawa.

Jako
@Bitszkopt: nie mamy wglądu do umowy małżeńskiej i nie wiemy na jakich zasadach i warunkach finansowych została mu poślubiona pani khmerka. To jedno a druga sprawa to jego uległość wobec kobiet. Mamisynek, krótko mówiąc, u którego zostało zdeptane podejmowanie męskich decyzji i w ogóle męskość (w niedosłownym znaczeniu)
Nie potrafi sprzeciwić się i postawić na swoim.
... No i trafił na kobietę, która w taki sam sposób go traktuje.. Swój
  • Odpowiedz
Interes tak się kręci u Gapcia w szophałsie, że wczorajszy odcinek był z łażenia po mieście, zakupów i żarcia. Fajnie się biznesy prowadzi w tej Kambodży, tak nie za przedsiębiorczo.

Wydaje mi się, że Gapcio charakterologicznie pasuje do tego typu ludzi, których kilku już poznałem w swoim niekrótkim życiu
- dużo i kwieciście pogadać (zwróciliście uwagę na manierę przeakcentowanego "ę" na końcach wyrazów? ;)
- mało robić, sprawiając jednocześnie przy tym wrażenie wielce zapracowanego (tarcie kapusty do kiszenia przy użyciu miniaturowego nożyka),
- do tego wielkie plany i ambicje ("nowe kanały marketingowe" hahaha) oparte na mało realnych i niedorzecznych podstawach (kiszenie ogórków w kraju w którym je to 0.01% społeczeństwa).
@MarcelFerry
To jest komediodramat do oglądania z popcornem, chociaż jak tak pomyślęć głębiej to można dojść do nieciekawych wniosków ponieważ uważam, że jakakolwiek forma wsparcia (nie mówię nawet o pieniądzach, ale także subskrypcja na YT, lajk, koment pod filmem itd.) tak na prawdę szkodzi temu człowiekowi i jego rodzinie. Znam wielu youtuberów, którzy poprzez kanał wykreowali swoją markę, traktując ten sposób komunikacji z widzami jako formę nienachalnej reklamy i promocji. Mam
  • Odpowiedz
Jedziesz na backpacku z Europy z myślą,że będziesz robił wielkie biznesy a w międzyczasie zamiast biznesu robisz dzieciaka,bo jakoś tak wyszło.
Zamiast grubych biznesów robisz lody na maszynie bo okazało się, że Chińczycy ogarneli tak szybko Kambo jak ruscy Krym i nici z grubych biznesów.
Teraz w uniwersum Gapcia pojawia się Adam. Łapie chłop oddech bo Adam to polak i w dodatku można przeprowadzać „nocne polaków rozmowy”, a że Gapcio jest baramanem to w sumie może być i kucharzem.
PatoPolonia startuje!.
Pojawiają sie lajty na których hajs leci do „biednych dziewczyn”, ale czekaj, skoro „dajo” to i Gapcio może.
Ma rodzinę w dalekiej Kambo i jeszcze dodatkowo ma nadciśnienie na kacu. Grajmy to!.