Środek lat 90-tych to rozkwit także polskiej sceny rave/HC, pojawiło się wiele obiecujących formacji, takich jak Millennium, i chociaż znakomita większość nie wytrzymała próby czasu - a przynajmniej nie w takiej samej formie - to pozostawiły po sobie mnóstwo dobrych numerów które spokojnie wybijają się dalej, szczególnie w dobie dzisiejszego zalewu takimi sobie remixami.
Tym razem z innej beczki - Millennium i ich Re-Flex z albumu "Self" który gdzieś tam leży u mnie na kasecie jeszcze ;) 1998 rok i pokaz, ile energii mogą wycisnąć Polacy z TB-303 i nieprzesterowanego bassdrumu :)