Jeżeli prawdopodobieństwo jednego zdarzenia wynosi 50% i prawdopodobieństwo drugiego zdarzenia równe jest 50%, to jakie prawdopodobieństwo jest gdy uczestniczymy w obydwu zdarzeniach na raz (prawdopodobieństwo całościowe)?

Można to porównać do obstawiania u bukmachera wyniku z pominięciem remisu?

A lub B = 50%

C
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@polbanda: ja tylko dodam, że gdybyś np. w 2012 roku od 1. stycznia do 31 grudnia trzymał dokładnie taki sam pakiet akcji wszystkich spółek z WIG 20, to wyszedłbyś okolo 13 % na plusie. Choć wiele firm z WIG 20 poleciało w ubiegłym roku na pysk. Ale dywersyfikacja uratowałaby portfel.
  • Odpowiedz
@jigsaw96: Współczucie, fakt, ale tylko w pełni szczere. Takiego szczerego nawet nie trzeba werbalizować.

@zacietrzewiony: Dokładnie

A kiedy zaciera się granica pomiędzy działaniem empatycznym, tzn. z myślą o drugiej osobie/innych osobach a stanem w którym zatracamy własne ja i przestajemy myśleć w ogóle o sobie? Żadna skrajność nie jest dobra, ale czy mieliście kiedyś tak, że zapędziliście się w empatii do tego stopnia, że straciliście po drodze poczucie
  • Odpowiedz
@polbanda: Do czegoś takiego nie dotarłem, mam swoje problemy, które czasem niestety wyolbrzymiam, staram się zrozumieć osoby, którym jest ciężko. Jeśli miałem takie same doświadczenia jak ta osoba staram się jej pomóc, bo przypominanie przeszłości może być dla mnie za trudne, nie chcę, żeby ktoś się uczył na własnych błędach - skoro to przeżyłem, to może się uczyć na moich. I sądzę, że nie tracę przez to poczucia swojej wartości.
  • Odpowiedz