Tym razem szykuję się na Bieszczad podnamiotowy, przycupniemy na chwilkę w Cisnej przy Bacówce Pod Honem, również dalej przy Bacówce Pod Małą Rawką, bo dobry punkt wypadowy, ale w Wetlinie (kolejny dobry punkt wypadowy) się waham. Spałam do tej pory w schronisku i w kwaterze prywatnej (z daleka od tego gościa od kwatery prywatnej, schronisko młodzieżowe to przy nim luksus, a obsłudze ze schroniska to ten facet do pięt nie dorastał), pól
https://www.google.pl/maps/place/Wetlina/@49.1441765,22.4878068,19z/data=!3m1!1e3!4m2!3m1!1s0x473be24226efaaaf:0xdc149aa99c511a12
Teren jak to na polu namiotowym klasycznie, płasko i trawiaście.