i następny:

Umiem czytać. Dręczenie i nękanie uznajesz za metody aprobowane, natomiast nie bronisz, gdy ktoś będzie chciał walnąć księdza. Czyż nie tak? W poniedziałek poproszę mojego kumpla prokuratora, aby przyjrzał się naszej wymianie znań i wyraził swoją na jej temat opinię. Ciekawe co powie? Dam ci nać.