KingRStone
Udałem się w dalszą podróż autostradą. Po kilkunastu minutach jazdy zauważyłem drogę polną prowadzącą wgłąb góry. Bez chwili wahania zjechałem na nią, co może nie było zbyt dobrym pomysłem. Jechałem nieprzystosowanym jednośladem w deszczu po błotnistej drodze. Starałem się jechać ostrożnie, żeby się nie wywrócić lub żeby nie wpaść do rzeki płynącej obok. Po kolejnych kilku minutach na szczęście przestało padać i wyszło słońce więc chociaż taki plus. Dotarłem do przecudownego urwiska
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
KingRStone
KingRStone Autor
3
@bocznica: No to miło mi, że chociaż jedną osobę udało mi się rozśmieszyć. :) Nie widzę jednak powodu, aby nazywać kogokolwiek "zjebem" dlatego też zgłosiłem Twój post.
KingRStone
Postanowiłem zrobić sobie trip po Los Santos. Moim pierwszym przystankiem był wyjazd na autostradę, gdzie w pobliskim sklepie kupiłem trochę zapasów na drogę. Zapakowałem wszystko do motocykla i ruszyłem przed siebie. Niestety w czasie podróży złapał mnie deszcz i mimo skórzanej kurtki było mi zimno. Pierwszym celem mojej podróży był Fort Zancudo, miejsce legenda gdzie ponoć trzymają UFO i inne takie. Gdy dojechałem do bramy, przemiły Pan strażnik poinformował mnie, że jest